Ile kosztuje windykacja sądowa?

Z całą pewnością postępowanie sądowe nie należy do najprzyjemniejszych i najtańszych czynności. Nie przeszkadza to jednak windykatorom oraz dłużnikom, gdyż nieustannie wzrasta liczba procesów w tych sprawach. Pamiętać jednak należy, że sama rozprawa sądowa nie zawsze oznacza zakończenie mediacji. Jednak wierzyciel dzięki temu posiada bardzo duży argument w niejako walce o własne środki.

Wyrok sądowy nie oznacza odzyskania wierzytelności, niemniej jednak umożliwia zasądzenie oraz stwierdza w ogóle jej istnienie. Co więcej, daje możliwość egzekwowania należności przez przymus w postępowaniu egzekucyjnym oraz chroni wierzytelność przed przedawnieniem. Wszelkie zasady dotyczące kosztów sądowych zostały określone w 2005 roku w stosownej ustawie. Główną zasadną, która widnieje w przepisach to fakt, że wydatki jakiekolwiek powstaną ponosi wyłącznie osoba wnosząca do sądu wymagane pismo, które wiąże się z opłatami, bądź też powodują inne wydatki. Innymi słowy w przypadku wniesienia pozwu staje się nią powód.

Kierując się tą zasadą, należy ponieść opłatę stosunkową za wniesienie pozwu w sprawie o prawa majątkowe. Koszta wówczas wynoszą pięć procent względem wartości konkretnego przedmiotu sporu, bądź też przedmiotu zaskarżenia. Nie może ta opłata jednak być niższa niż 30 złotych, a jednocześnie nie wyższa niż 100 tysięcy złotych. Jest to podstawowa stawka w przypadku postępowania zwykłego. Mowa tutaj o sprawie nie podlegającej rozpoznaniu będącego charakterystycznego w postępowaniu uproszczonym, czy też nakazowym.

W przypadku wystąpienia na drogę sądową każdorazowo należy ustalić, czy dana sprawa faktycznie podlega rozpoznaniu nakazowym lub postępowaniu upominawczym. Jeśli się to potwierdzi, automatycznie możliwe staje się możliwe postępowanie uproszczone. Bardzo ważne jest to, by wiedzieć, że rodzaj postępowania istotnie wpływa na koszta z nim związane.

Każdy wierzyciel, który występuje z pozwem dotyczącym postępowania nakazowego, bądź też upominawczego postępowania elektronicznego, zobowiązany jest do wniesienia aż ¼ opłaty od pięciu procent wartości danego przedmiotu sporu. Jeśli mowa o postępowaniu nakazowym, wniesienie zarzutów oznacza dopłatę ¾ względem opłaty do wysokości, która odpowiada pięciu procentom wartości dobra. Ta opłata jednak spada na pozwanego, który decyduje się na zgłoszenie sprzeciwu. Z kolei postępowanie upominawcze nie charakteryzujące się elektronicznym i uproszczonym działaniem łączy się z całą opłatą – pięcioma procentami wartości przedmiotu sporu.

Do wydatków należy również doliczyć koszta związane z zastępstwem procesowym. Stawki minimalne zależą od rozporządzenia ministra sprawiedliwości. Pamiętać należy, że wszystkie koszta jakie wiążą się z postępowaniem sądowym ostatecznie pokrywa strona, która przegrywa proces. Łączy się to z tym, że w przypadku wygranego procesu przez wierzyciela, odzyskuje on poniesione koszta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *