Jak odzyskać długi w branży transportowej?

Nie trzeba dużo tłumaczyć, że transport stanowi jedną z priorytetowych gałęzi gospodarki. Nienaganne funkcjonowanie systemów transportowych niejako aktywizuje cały system gospodarczy. Niemniej jednak pamiętać należy, że wzrastające długi w innych dziedzinach przekładają się na zatory płatnicze w branży transportowej.

Rzetelne dane Krajowego Rejestru Długów wskazują, że zadłużenie branży transportowej przekracza 250 milionów złotych. Co więcej, ostatnimi czasy liczba zadłużonych firm wzrosła. Mówi się nawet o 20 procentowej zmianie. W Polsce, najbardziej zadłużonym województwem jest Mazowsze. Nieco lepiej jest na Górnym Śląsku i Wielkopolsce. Z kolei najmniej zadłużonymi województwami są: Podlaskie, Świętokrzyskie oraz Opolskie.

Mimo, że nie wszyscy o tym wiedzą, to branża transportowa związana jest z długim okresem przeterminowania. Zdecydowana większość długów przekracza 12 miesięcy względem zobowiązania. Pamiętać w tym momencie należy, że wierzytelności w tym zakresie nie powinny przekroczyć rocznego terminu przedawnienia. Te ostatni biednie od dnia wykonania usługi. Niektórzy błędnie więc są przekonani, że rozpoczyna się od wymagalności faktury, czy też dnia wystawienia. Innymi słowy, wierzyciel po jednym roku już nie może dochodzić swoich wierzytelności na drodze sądowej.

Wierzyciel nie ma przez to zbyt dużej ilości czasu na podjęcie stosownych, radykalnych działań. Stąd muszą pamiętać, że nie można zwlekać z tym i poddać się zapewnieniom dłużnika, gdyż ten może grać na czas. Ci wiedzą bardzo dobrze co robią i ile mogą dzięki temu zyskać, kosztem dobrodusznego wierzyciela.

Najskuteczniej a zarazem najszybciej odzyskuje się te należności, których okres przedawnienia nie jest większy aniżeli jeden kwartał. Co więcej, w sytuacji nowych firm, bądź po prostu nie posiadaniu odpowiednich kompetencji, warto oddać sprawę specjalnych firmom windykacyjnym. Rozwiązanie to jest szybsze, ale i tańsze.

0 0 vote
Article Rating
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments