Masz dłużnika? Zobacz co możesz zrobić

Coraz częściej zdarzają się sytuacje, w których pokojowe zakończenie zobowiązania z dłużnikiem nie są możliwe. W takich wypadkach koniecznością staje się powołanie do działania firmy windykacyjnej.

Pierwszą częścią windykacji jest tak zwana windykacja miękka. Składają się na nią między innymi: upomnienia oraz ponaglenia. Mają one na celu zmotywowanie dłużników do uregulowania zadłużenia bez zbędnej zwłoki. W praktyce, działania te nie rzadko są ignorowane przez dłużników. Stad ważne, by nie poddawać się, a wręcz sięgnąć po radykalniejsze rozwiązania, którymi jest chociażby rozprawa sądowa i działania komornicze.

Profesjonalne, czy własne działanie?

Zatrudnianie firm windykacyjnych nie jest koniecznością. Równie dobrze, wierzyciel samodzielnie może próbować wyegzekwować należne środki pieniężne. Koszt samej windykacji uzależniony jest od działań, jakie obierze. Zdarzają się przypadki, że koniecznością staje się powierzenie tego zadania jednemu z pracowników firmy, który niejako przestaje przez ten czas pełnić własne obowiązki. Ważne jest to, by był odpowiednio przygotowany. Jednym z jego zadań będzie przygotowanie pisma procesowego oraz zweryfikowanie danych dłużnika. Brak wcześniejszego doświadczenia na tym etapie może wiązać się z niemożnością wypełnienia tych zadań.

Uroki e-sądów

Chcąc złożyć pozew w e-sądzie i stworzyć elektroniczne postępowanie upominawcze, ważne jest to, by zadbać o rzetelne weryfikacje danych. Te elektroniczne sądy nie podejmują się spraw, w których dochodzi do nieścisłości, bądź, co gorsza błędów merytorycznych. Z racji tego, że w swojej bazie posiadają dane takie jak numer PESEL oraz KRS, to do owego porównania może dojść w bardzo szybkim tempie. Ponadto nie podejmują się spraw, w których sług jest starszy, aniżeli trzy lata.

Warto zatroszczyć się o te dane, gdyż postępowania w e-sądach są znacznie mniej kosztowniejsze, aniżeli w przypadku tradycyjnych sądów. Opłata wierzyciele nieco przekracza jeden procent z wartości długu. Z racji internetowego podejścia do sprawy, nie jest wymagana korespondencja papierowa. Nieocenionym atutem jest również fakt, że czas postępowania w porównaniu z tradycyjnym sądem jest krótszy nie rzadko nawet o trzy miesiące.

Tradycyjne sądownictwo

Wiele osób w dalszym ciągu nie może się przekonać, co do prawości e-sądów. W związku z tym mogą posłużyć się tradycyjnym postępowaniem sądowym. W tym wypadku uproszczone postępowanie z góry nacechowane jest opłatą oscylującą między 30 a 300 złotych. Różnica ta wiąże się zwartością przedmiotu sporu. W przypadku postępowania upominawczego, kwota ta stanowi pięć procent sądowanego długu. W przypadku braku samodzielności w działaniu, dochodzi do tego opłata skarbowa w wysokości 17 złotych z tytułu pełnomocnictwa.

Od procesu sądowego, do odzyskania należności długa droga. Bardzo często dochodzi przez dłużnika do blokowania postępowania egzekucyjnego. Wówczas nawet nakaz zapłaty wydany przez sąd nie wypełnia swojego zadania. Dłużnik może odwołać się i chociażby złożyć powództwo przeciwegzekuzyjne. Chroniąc swój majątek przed utratą, może zdążyć go solidnie ukryć. W przypadku niemożności odkrycia go, dochodzi do umorzenia egzekucji komorniczej. W takim wypadku rozsądnym wyjściem z sytuacji jest złożenie do sądu wniosku przez wierzyciela o wezwanie dłużnika, celem ujawnienia majątku.

Kosztowne odzyskiwanie własnego dobra pieniężnego

Przedsiębiorstwa zazwyczaj nie ustalają samodzielnie majątku dłużnika. Zlecają to zadania innym firmom. Niemniej jednak równie dobrze mogą zapoznać się ze stosowną informacją gospodarczą oraz samodzielnie dokonać działania windykacyjnego. Te pierwsze pozyskuje się chociażby przy pomocy specjalnych wywiadowni przejawiających cechy detektywistyczne. Ich zadanie opiera się na ustalaniu majątku dłużnika. Posługują się obserwacją oraz bezpośrednimi wywiadami z otoczeniem dłużnika. By działania te były skuteczne, nie rzadko zajmują się nimi niegdyś policjanci, czy pracownicy urzędu skarbowego.

Nie rzadko organy te zajmują się całością windykacji. Koszta, jakie dane przedsiębiorstwo musi ponieść wahają się pomiędzy jednym, a dwoma procentami względem wartości zadłużenia. W przypadku małego powodzenia windykacji, firma windykacyjna podaje nieco wyższą kwotę zobowiązania. Jeśli dłużnik działa wciąż na rynku i jego sprawa nie jest przedawniona, wówczas automatycznie koszta maleją, gdyż wzrasta możliwość wyegzekwowania należności. Tym samym proces ten staje się krótszy oraz mniej pracochłonny. Ponadto są znacznie lepiej wyceniane na wtórnym rynku. Równie dobrze można dokonać sprzedaży danej wierzytelności. Takim osobom zazwyczaj zależy na czasie, więc dokonują tak radykalnych działań. Kwota, jaką można z nich pozyskać to zaledwie kilka procent z sumy zadłużenia.

Wykorzystanie ulgi VAT

Niedokonanie umówionej transakcji, upoważnia wierzyciela do skorygowania VAT zawartego na danej fakturze. Konieczne jednak jest odczekanie stosownych 150 dni, które dają kontrahentowi czas na powrót do wykonania działań zawartych w fakturze. By jednak do tego doszło, podatnik musiał dokonać sprzedaży towaru innemu podatnikowi. Co więcej, obaj muszą być czynnymi podatnikami VAT. Ważne jest również to, by dłużnik nie był w trakcie postępowania upadłościowego, bądź likwidacji. Warto pilnować terminowości, gdyż po upływie dwóch lat, skorygowanie VAT z danej faktury nie może mieć miejsca.

Każdy sposób odzyskania chociażby części należności jest dobry. Warto dochodzić swoich praw i nie pozwolić, by dłużnikowi uchodziły na sucho coraz większe nadużycia. W sytuacji, gdy raz się jej poddaj i co gorsza osiągnie powodzenie, zrobi to po raz drugi, trzeci i kolejny.

0 0 votes
Article Rating
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments