Procedury zgłaszania dłużników do systemu Biura Informacji Gospodarczej

Do czynienia z dłużnikami mamy zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Co robić i w jaki sposób postępować, jeżeli dłużnik nie ma nawet zamiaru oddać nam naszych pieniędzy? Jednym ze skutecznych form egzekwowania swoich należności jest zgłoszenie dłużnika do systemu Biura Informacji Gospodarczej, umieszczając go na tzw. „czarnej liście”. Jest to lista osób lub firm, które nie wywiązują się ze swoich zobowiązań.

Poprzez Ustawę o Udostępnieniu Informacji Gospodarczych i Wymianie Danych Gospodarczych istnieje możliwość zgłaszania dłużników do wcześniej wspomnianego systemu. Są jednak pewne ustalenia i regulacje, które określają w jaki sposób należy tego dokonać i jakie warunki należy spełnić, aby wpis do rejestru dłużników mógł stać się faktem. Koniecznością do spełnienia, chcąc ostrzec innych przed nieuczciwym kontrahentem jest posiadanie wydanego przez sąd tytułu wykonawczego.

Organa sprawiedliwości muszą faktycznie stwierdzić, że pieniądze faktycznie się należą. Jest to forma zabezpieczenia przed kuriozalnymi sytuacjami posądzania kogoś bezprawnie i niedorzecznie, np. osoby kierują się złośliwością czy antypatią. Należy w tym miejscu dodatkowo zaznaczyć, że perspektywa umieszczenia dłużnika na tzw. „czarnej liście” jest bardzo motywująca dla samego dłużnika. Często zdarza się, że sama wizja zaistnienia na tak niepopularnej liście, wyzwala dodatkowo chęć do polubownego załatwienia sprawy, czyli wywiązania się ze zobowiązania.

Rady specjalistów

Eksperci podkreślają jak istotne jest ubieganie się o tytuł wykonawczy wydawany przez sąd. Diametralnie zwiększa to procent spłat zaległości przez dłużników. Wzrost skuteczności negatywnych wpisów w BIG widać zwłaszcza w kwestiach alimentacyjnych, szczególnie w obszarach gminnych. Gminy z uwagi na fakt, że muszą z własnych środków zabezpieczać finansowo rodziny, w których ustały świadczenia alimentacyjne, próbują same rozwiązywać problem. Świetnym przykładem jest odzyskanie 1 mln złotych od osoby, która w perspektywie umieszczenia w systemie, oddała swoje zobowiązania wobec wierzyciela w ciągu jednego miesiąca. Należy w tym miejscu zwrócić jeszcze raz uwagę na fakt, że reputacja niewypłacalnego zdecydowanie ogranicza funkcjonowanie w dzisiejszych realiach.

Liczba przedsiębiorstw, które korzystają z systemu BIG i zawartych w nim informacji systematycznie wzrasta. Z tego typu rozwiązań korzystają już firmy telekomunikacyjne, leasingowe czy biura pożyczkowe. Zwłaszcza te ostatnie zabezpieczają się coraz częściej w ten właśnie sposób.

Korzystne zmiany?

Przed wejściem wyżej opisywanej Ustawy w życie, firmy windykacyjne, sekurytyzacyjne czy faktoringowe nie miały możliwości umieszczania informacji o swoich dłużnikach w systemach BIG. Przykładowo bank, który sprzedał swoje zobowiązania firmie windykacyjnej, automatycznie usuwał wszelkie informacje z BIG – u. Z kolei firma windykacyjna nie miał możliwości wpisania do tego rejestru owego dłużnika. Ustawa reguluje i zmienia również te aspekty.

Od chwili wejścia jej w życie, firmy windykacyjne czy faktoringowe posiadają również prawo umieszczania swoich dłużników w wspomnianych wcześniej rejestrach. O ile oczywiście dopełnią wspomnianych na wstępie formalności. Ustawa określa również przebieg kanału informacyjnego do dłużników. Musza oni otrzymać pismo o konsekwencjach nie spłacenia zadłużenia. Dopiero po upływie 14 dni od daty wysłania pisma mogą zostać umieszczeni na „czarnej liście”.

0 0 vote
Article Rating
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments