Rodzic nie płaci alimentów – jak odzyskać pieniądze?

Mogłoby się wydawać, że większość dorosłych ludzi postępuje racjonalnie. W rzeczywistości jednak nie do końca tak jest. Długi alimentacyjne, widniejące w Krajowym Rejestrze Długów przekraczają już 2,5 miliarda złotych. Co więcej, nagminnie zdarza się, że osoby są w stanie zapłacić alimenty na przykład na własne dziecko, niemniej jednak świadomie chcą tego uniknąć. Mimo to, warto starać się o to co się należy danej osobie, tym bardziej dziecku. Jednak jak to zrobić i czym się wesprzeć podczas walki o alimenty?

Badania pokazują, że z roku na rok nieustannie rośnie liczba dłużników alimentacyjnych. Co ciekawe, wobec nich prowadzone są postępowania przez gminy. Mimo to, skuteczność działań tych jednostek wciąż pozostaje na niezmiennym poziomie. Jak więc uporać się z sytuacją, w której rodzic nie chce łożyć na utrzymanie własnego dziecka?

Najważniejszą i podstawową czynnością w zaistniałej sytuacji jest złożenie wniosku dotyczącego wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Wówczas komornik zajmuje się wszelkimi sprawami związanymi z egzekwowaniem alimentów. Mowa tutaj również o tych, które są już zaległe. Aby działanie to było przyspieszone oraz skuteczne, warto podać wszelkie dane na temat dłużnego rodzica. Można zdradzić tutaj miejsce pracy, czy posiadane ruchomości oraz nieruchomości.

Spotkać się można ze stwierdzeniem: „uporczywa niealimentacja”. To nie małe przestępstwo. Opiera się ono na ściganiu na wniosek pokrzywdzonego, czy też dziecka. Co więcej, grozi za nie grzywna, ograniczenie, a nawet pozbawienie wolności w obrębie dwóch lat. Nieco inną procedurę stosuje się w przypadku świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego, a nie bezpośrednio od rodzica. W tym wypadku za ściganie dłużnika odpowiada urząd. Co więcej, donieść na niego może zarówno matka dziecka, jak i babcia, czy przyjaciel rodziny.

Otwarcie granic spowodowało, że coraz więcej rodziców ukrywa się poza granicami kraju. Pamiętać jednak należy, że w przypadku nakazu zapłaty posiadającego klauzulę wykonalności, można zastosować list gończy. Wówczas wystawia się również ENA, czyli Europejski Nakaz Aresztowania. W przypadku wpadnięcia w ręce policji, dłużnik zostaje przekazany służbom polskim.

Warto również pamiętać, że w sytuacji, w której zobowiązania rodzica przekraczają 200 złotych, a ich zaległość jest starsza niż 60 dni, to można wpisać go na jedną z list dłużników. Jest to możliwe, a nawet poparte przepisami prawa. W tym wypadku najlepiej posłużyć się listem poleconym. Sam komornik, dłużnika może wpisać na listę nie wcześniej niż po jednym roku. Taki dłużnik z tytułu alimentów wówczas będzie mieć problemy zarówno z pozyskaniem kredytów, jak i zakupami na raty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *