Upomnienie czy nakaz? Co wybrać?

Po skończeniu możliwości polubownego załatwienia sprawy, konieczne staje się przejście do bardziej radykalnych działań. Jednym z nich jest postępowanie sądowe. Etap ten jest konieczny, w przypadku, kiedy dłużnik nie zmienia swojego zachowania mimo wielu negocjacji. To z kolei wywołuje kolejne zastanawianie się – jakie działanie przybrać?

Jako, że każdy, tym bardziej przedsiębiorca ma z reguły mało czasu, decyduje się na opcję, która pozbawiona jest rozległych formalności, czy też wzniosłych procedur. Wówczas do wyboru posiada się postępowanie uproszczone w dwojakim trybie. Jeden nawiązuje do nakazu, z kolei drugi posiada bardziej charakter upominawczy. Mimo zmienionemu nazewnictwu, oba rozwiązania służą do nakazu zapłaty.

Warto wiedzieć, że nakaz zapłaty w oparciu o postępowanie upominawcze wydane jest przez sąd w uproszczonym trybie. Niemniej jednak samo roszczenie musi być w pełni udokumentowanie. Co więcej, okoliczności w pozwie muszą być w pełni wiarygodne. Koniecznością jest także uiszczenie stosownej opłaty sądowej. Pamiętać jednak warto, że po uprawomocnieniu nakazu, sąd dokonuje zwrotu powodowi w większej połowie uiszczonej kwoty. Reszta zasądzana jest bezpośrednio od pozwanego. Ważne jest to, że nakaz upominawczy aż do uprawomocnienia nie podlega egzekucji, hipotece, czy na przykład zabezpieczeniu.

Postępowanie nakazowe wymaga bezspornego udokumentowania zaistnienia sytuacji powstania długu. Jednym z najważniejszych dokumentów jest w tym przypadku umowa, czy też zlecenie, bądź zamówienie. Istotna jest również współtowarzysząca faktura. Podpis, który jest własnoręczny, powinien być wykonany przez osobę odpowiedzialną za reprezentację. Mimo, że nie każdy o tym wie, początkowe wezwanie do zapłaty, również jest bardzo ważnym dokumentem.

Jako, że brana pod uwagę jest również korespondencja, warto ją skrupulatnie archiwizować. Przedłożenie niepodważalnych dowodów, wiąże się z przyspieszeniem sprawy oraz sprawniejszym jej zakończeniem. W tym przypadku koniecznością staje się również opłata stosunkowa, czyli 1,25 procent wartości dobra sporu. Pamiętać należy, że nakaz zapłaty w oparciu o postępowanie nakazowe stanowi niejako zabezpieczenie.

Reasumując, więcej korzyści widać w przypadku nakazu zapłaty w ostatnim postępowaniu – nakazowym. Nie dość, że jest samoistnym zabezpieczeniem to nie wiąże się z takimi procedurami zapłaty, co postępowanie upominawcze. Należy jednak brać pod uwagę fakt, że w tym przypadku opcja bardziej korzystna wiąże się z większą ilością formalności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Scroll to top