Windykacja z umowy zlecenia i dzieła

Prawo a windykacja. Różne formy umowy – windykacja sądowa. Kto prowadzi windykację nieuczciwych kontrahentów? Rodzaje windykacji w umowie o dzieło. Kto podlega windykacji? Odzyskiwanie należności po zakończeniu umowy o pracę. Zakres windykacji w umowie zlecenie.

Zadłużenia, długi, niespłacone faktury. Każdy konsument może doświadczyć tych czynników. Co ciekawe może wówczas być zarówno po stronie wierzyciela, jak i właśnie dłużnika. Nie wiadomo które rozwiązanie jest mniej kłopotliwe. Z całą pewnością lepiej jest unikać obu. W tym celu warto zatroszczyć się o dobre praktyki zapobiegające zatorom płatniczym, a jednocześnie zadbać o to, by nie rozpoczynać transakcji wiedząc, że będzie się posiadało problemy finansowe nie pozwalające na uregulowanie należności.

Kiedy możliwa jest windykacja?

Bardzo często pojawia się pytanie: Czy przy zawarciu umowy zlecenia lub o dzieło możliwe jest wszczęcie działań windykacyjnych. Odpowiedź jest bardzo prosta – można, a wręcz trzeba. Zazwyczaj umowy o dzieło, czy zlecenie trwają stosunkowo krótko. Warto jest więc zatroszczyć się o monitorowanie oraz motywowanie kontrahenta do terminowych płatności. W przypadku zakończenia umowy, może okazać się to bardzo trudne.

Działania windykacyjne w umowie zlecenie i o dzieło

Niezależnie od formy nawiązanej współpracy, zawsze warto rozpocząć działania od łagodnej windykacji. W tym celu nawiązuje się kontakt telefoniczny z dłużnikiem. Ustala się wówczas przesłanki, które zmusiły go zaprzestania terminowego regulowania należności. Wówczas ustala się ostateczny termin. Po jego przekroczeniu należy wysyłać monity, czyli pisemne wezwania do zapłaty. Można również osobiście skontaktować się z dłużnikiem, ponieważ takie rozmowy wiele wnoszą do sprawy.

W przypadku, kiedy kontrahent nadal nie reguluje swoich należności sprawę można oddać do sądu. Wówczas komornik sądowy przejdzie do egzekucji komorniczej i zajmie tyle należności, ażeby wystarczyło na uregulowanie długu oraz naliczonych kosztów za wysyłane monity oraz proces sądowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *